Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ankieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ankieta. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 stycznia 2019

Kryptogram

Kryptogram lub jak kto woli szyfrogram, inaczej kod penisa. Tak, prącia mężczyzny. Ostatnio natrafiłem na stronę internetową, w której można stworzyć swój własny rodzaj penisa. Jakież to proste. Można umieścić link w opisie profilu na portalu randkowym do odpowiednio ustawionych opcji i już ile pytań odpada do zadania. Do wyboru są poniższe opcje:

– z napletkiem czy bez;
– grubość;
– czy jest ku górze czy na dole;
– kolor skóry;
– długość;
– obwód;
– kąt nachylenia;
– wielkość moszny;
– ilość owłosienia;
– czas wytrysku;

Podałem tylko kilka przykładów ustawień. Można również wykupić dostęp do paru innych opcji, m.in. czy mamy owłosione pachy, czy mamy wyrzeźbioną klatkę piersiową i czy lubimy klimat pissing. Dla zainteresowanych podaję link do stworzenia własnego kryptogramu: http://dickcode.net/ .

I jeszcze na koniec tej notki, kilka słów wyjaśnienia, dotyczące komentarzy pod ostatnim wpisem:
1. Mam niskie libido, dlatego seks dla mnie nie jest najważniejszy. Uważam, że na seks zawsze przyjdzie czas, ale najpierw warto się lepiej poznać z drugim mężczyzną, nie wskakiwać do łóżka na drugiej czy trzeciej randce, ale na początek zbudować zaufanie, dlatego uważam się za faceta "staromodnego", bo takie wartości nie są praktycznie wyznawane.
2. Mam swój typ mężczyzn, którzy mi się podobają. Jest to jakieś 9 na 10 facetów.
3. Znalezienie sobie mentora, myślę, że to dobry pomysł, ale nie dla mnie, gdzie bliżej mi do trzydziestu lat niż do dwudziestu. 


czwartek, 3 stycznia 2019

Milionerzy

Co kilka miesięcy przeprowadzany jest casting do programu telewizyjnego "Milionerzy". Za każdym razem biorę udział, ale tak jakoś wychodzi, że do dzisiaj jeszcze nie miałem okazji wziąć udział w teleturnieju. Nie wspominam o samej grze o milion jako uczestnik, ale choćby by znaleźć się w eliminacji Kto pierwszy, ten lepszy. Dziwnym trafem wydaję się dla produkcji niezbyt fajną kandydaturą, bo jeszcze ani razu nie oddzwonili z propozycją wzięcia udziału. Ale ja tam nie poddaję się i wypełniam za każdym razem ankiety castingowe. Raz są trudniejsze, a raz łatwiejsze. Oprócz opowiedzenia o sobie, trzeba wpisać podstawowe informacje o sobie, załączyć aktualne zdjęcie, a także w dalszym etapie nagrać filmik wideo z autoprezentacją. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości dopiszę mi szczęście i twórcy odezwą się do mnie, bym wziął udział w konkurencji. To by była fantastyczna przygoda. Każdy odcinek oglądam, znam odpowiedź na większość pytań. Chociaż zdaję sobie sprawę, że inaczej jest wygodnie przed telewizorem, a nie inaczej tam na fotelu. 

Kwiecień

Kwiecień